Oczka wodne

Jeszce do niedawna w Polsce bardzo dużo się bdowało i buowało. Teraz trochę to ustało, ponieważ koszt budowy jest bardzo wysoki, a co za tym idzie ceny mieszkań obecnie wybudowanych, również są wygórowane i nie każdy może sobie pozwolić na taką nieruchomość, w zasadzie to mało kto może sobie pozwolić na taką nieruchomość. Niestety ustało w tej branży ustało też w branżach instalacyjno budowlanych i w handlu różnymi częściami takimi jak pompy paliwa, zawory pływakowe, i inne dziwne rzeczy.

Jeżeli zakończymy posiedzenie Komisji przyjęciem sprawozdania, to dalszy los tego projektu będzie od nas niezależny. Jednak będziemy mieli świadomość, że członkowie Komisji zrobili w tej sprawie wszystko, co mogli zrobić. Sami sobie nie będziemy mieli w tej sprawie nic do zarzucenia. Być może jest to okazja, żeby powstał projekt, na który czeka rzesza strażaków. Być może ustawa nie będzie miała takiego kształtu, który będzie ich satysfakcjonował w 100 proc.

Oczywiście trochę chorowałem potem, no i skorzystałem z sytuacji, że w dniu 1 sierpnia poszedł na emeryturę wiceprezes nadzorujący nasz zespół pan Katner. Zastąpił jego o rety, w tej chwili mi jego oczka wodne uleciało z pamięci, drugi wiceprezes, który miał zastrzeżenia do dyrektora Szyca, że go tam pominął, w takiej tam spółce, jaką on miał tam z prezesami. No i mu przedstawiłem w ten sposób, że Paga mi nie chce podpisać protokołu, bo szantażuje dyrektora Szyca, a szantażuje, o tym szantażu to napisał Urban w „Nie”. Pannica przyjemna laicko oddycha kolorowe wierszyki.